SLATKIN, COPLAND, RACHMANINOW
To już kolejne wspólne wyjście uczniów oraz nauczycieli Bema na koncert symfoniczny do Filharmonii Narodowej w Warszawie. Tym razem wysłuchaliśmy utworów skomponowanych przez trzech różnych kompozytorów: Slatkina (Fantazja orkiestrowa Schubertiada), Coplanda (Appalachian Spring) oraz Rachmaninowa (II Symfonia e-moll op. 27).
Warszawskimi filharmonikami dyrygował Leonard Slatkin, światowej sławy amerykański dyrygent o polskich korzeniach, a jednocześnie autor pierwszego utworu w programie dzisiejszego koncertu symfonicznego. Jego prawykonanie miało miejsce w Hiroszimie 31 stycznia 2025 roku w rocznicę urodzin Franza Schuberta.
Rachmaninow miał sam kiedyś powiedzieć, że „muzyka musi pochodzić z serca i być skierowana do serca”. I tak rzeczywiście było. Nas poruszyła zwłaszcza trzecia cześć skomponowanej przez niego II Symfonii e-moll op. 27. Otwiera ją słynne solo klarnetu z głównym tematem, zastąpionym później przez burzliwie przeobrażany motyw Dies irae.
Koncert zapierał dech w piersiach, od pierwszej do ostatniej minuty, bo melancholijność, liryzm i żywiołowość, zwłaszcza czwartej części symfonii, przeplatały się jak w kalejdoskopie i nie pozwalały słuchaczowi nawet na moment nieuwagi.
Owacja na stojąco była w pełni zasłużona: Brawo! Brawo! Brawo!
Adam Zarychta
Wyjście do Filharmonii Narodowej w dniu 13 marca 2026 r.uczniów z klas 1C, 2B, 3A i 3C na koncert symfoniczny